Ścieżka zawodowa
.jpg?width=1680&height=944&name=stw%C3%B3rz%20grafiki%20w%20kolorach%20bia%C5%82o-czarno-fioletowych%2c%20przestawiaj%C4%85cy%20elementy%20zwi%C4%85zane%20_%20_internet___ma%C5%82o%20element%C3%B3w%2c%20bez%20napis%C3%B3w%20(3).jpg)
Moje doświadczenie zawodowe zaczęło się od marketingu i organizacji wydarzeń, ale dość szybko okazało się, że dobry projekt wymaga czegoś więcej niż pomysłu i komunikacji.
Przy wydarzeniach pojawiały się bazy uczestników, statystyki, strony internetowe, social media, budżety, materiały promocyjne, współpraca z partnerami i wiele rzeczy, które trzeba było po prostu dobrze zorganizować.
Później do tego zestawu dołączyły programy lojalnościowe, systemy, dane, SQL, ERP i raportowanie. Nie były oderwane od marketingu — pozwoliły mi lepiej zrozumieć jego zaplecze i zobaczyć, jak poszczególne elementy wpływają na siebie.
Dziś właśnie to połączenie jest moją mocną stroną: potrafię spojrzeć na projekt jednocześnie od strony marketingu, danych, technologii i organizacji.
Moja droga
Od marketingu i eventów
Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie
Pracowałam w dziale marketingu i organizacji imprez przy wydarzeniach sportowych, w tym przy Cracovia Marathon.
Zajmowałam się m.in. komunikacją, stronami internetowymi, social mediami, materiałami promocyjnymi, bazami uczestników, statystykami i analizami.
Przy wydarzeniach z tysiącami uczestników marketing oznaczał również dobrą organizację, pracę z danymi i pilnowanie wielu elementów jednocześnie. To właśnie tutaj nauczyłam się patrzeć na projekt szerzej niż tylko przez pryzmat jego promocji.
.jpg?width=1680&height=944&name=stw%C3%B3rz%20grafiki%20w%20kolorach%20bia%C5%82o-czarno-fioletowych%2c%20przestawiaj%C4%85cy%20elementy%20zwi%C4%85zane%20_%20_excel___ma%C5%82o%20element%C3%B3w%20(1).jpg)

Marketing od strony agencji
MDi media group
Kolejnym krokiem była praca w agencji marketingowej, gdzie zajmowałam się projektami promocyjnymi dla ogólnopolskich marek.
Była to praca blisko klienta, kampanii, produkcji, dostawców, ofert i budżetów. Koordynowałam działania, przygotowywałam oferty, współpracowałam z klientami i dostawcami oraz pilnowałam, żeby projekt przeszedł sprawnie od pomysłu do realizacji.
To doświadczenie dołożyło do mojego marketingowego zaplecza perspektywę biznesową i projektową.
Marketing + technologia + dane
Comarch
Przy programach lojalnościowych dla międzynarodowych klientów połączyłam wcześniejsze doświadczenia marketingowe z technologią.
Pracowałam z systemami, danymi klientów, punktami i nagrodami, raportami oraz procesami naliczania, a także prowadziłam szkolenia i wspierałam klientów w korzystaniu z rozwiązań.
To był ważny moment, bo zobaczyłam, jak marketingowe założenia przekładają się na konkretne procesy, dane i działające systemy.
.jpg?width=1680&height=944&name=stw%C3%B3rz%20grafiki%20w%20kolorach%20bia%C5%82o-czarno-fioletowych%2c%20przestawiaj%C4%85cy%20elementy%20zwi%C4%85zane%20_%20_excel___ma%C5%82o%20element%C3%B3w%2c%20bez%20napis%C3%B3w%20(1).jpg)

Dane, ERP i zaplecze firmy
Comarch Optima
W kolejnej roli mocno rozwinęłam stronę analityczną i technologiczną.
Zajmowałam się administracją ERP, bazami danych i SQL, raportowaniem, kontrolą danych, procesami magazynowymi, a jednocześnie wspierałam marketing, sprzedaż i stronę internetową firmy.
Przygotowałam ponad 250 raportów, pracowałam na danych z czterech magazynów, automatyzowałam kontrole danych i współpracowałam przy usprawnianiu systemu oraz procesów.
To doświadczenie nauczyło mnie, że „marketing” i „ogarnianie firmy” wcale nie są od siebie tak daleko. Dobry marketing również potrzebuje danych, budżetu, procesów, narzędzi i sprawnej organizacji.
Dziś: wiele elementów w jednym miejscu

Polskie Stowarzyszenie w Lucernie - Klubik Orzełki
W Klubiku Orzełki te różne doświadczenia spotkały się w jednym projekcie.
Zajmuję się stroną internetową, social mediami, komunikacją, grafiką, organizacją wydarzeń, współpracą z partnerami i sponsorami oraz cyfrowym zapleczem organizacji.
W praktyce oznacza to m.in. ponad 100 materiałów graficznych i publikacji rocznie oraz ponad 20 wydarzeń i działań organizacyjnych.
To również miejsce, w którym bardzo praktycznie wykorzystuję jedną z ważnych umiejętności rozwiniętych przez lata: szukanie prostych i rozsądnych rozwiązań zamiast dokładania kolejnych kosztów i komplikacji.
Jeżeli można coś zrobić dobrze przy użyciu dostępnego narzędzia, automatyzacji albo darmowego rozwiązania — najpierw sprawdzam tę możliwość.
Co z tego powstało?
Patrząc na całą ścieżkę z perspektywy czasu, widzę nie zbiór przypadkowych stanowisk, ale kolejne elementy tego samego obszaru.
Patrząc na całą ścieżkę z perspektywy czasu, widzę nie zbiór przypadkowych stanowisk, ale kolejne elementy tego samego obszaru.
Marketing daje kierunek.
Dane pomagają podejmować decyzje.
Technologia daje narzędzia.
Organizacja pozwala wszystko połączyć.
Do tego dochodzą komunikacja, kreatywność, budżety, procesy i codzienne szukanie sposobów, żeby zrobić coś sprawnie, sensownie i bez niepotrzebnego komplikowania.
Dlatego najlepiej odnajduję się w projektach, w których trzeba połączyć kilka obszarów, uporządkować je i doprowadzić do działania.
Nie jestem specjalistką od jednego wąskiego wycinka marketingu ani osobą zajmującą się zarządzaniem biznesem jako takim. Moją mocną stroną jest szerokie spojrzenie na jego marketingowe, cyfrowe, analityczne i organizacyjne zaplecze.
I właśnie ten sposób patrzenia chcę dalej rozwijać.