Naszą wycieczkę zaczęliśmy od oglądania startu balonów. To od razu podsunęło mi pomysł na nową...
Stanserhorn
Ze Stans na Stanserhorn i z powrotem (bez kolejki)
Od podnóża góry prosto na szczyt — wzdłuż, obok i momentami niemal pod samą kolejką. Przy 35 stopniach, pocie lejącym się po plecach i słońcu, które opala od samego wystawienia się na jego działanie. Ale było warto — w drodze powrotnej czekał piękny widok na Stans i całą okolicę, już po zachodzie słońca. Stanserhorn: 1898 m n.p.m.